Piłką nożną interesuję się od małego i
jak każdy mały chłopiec marzyła mi się kariera piłkarska. Za czasów szkolnych
grałem w juniorskiej drużynie LKS Płomień Limanowa. Potem był KS Tymbark z trenerem
Marianem Tajdusiem, tym samym, który z Limanovią Limanowa wyeliminował z
Pucharu Polski Lechię Gdańsk.
Sławomir Maniak z narzeczoną
Osobiście w sercu kibicuję Wiśle Kraków, ale wybrałem w zabawie Sandecję Nowy Sącz, bo tam najbliżej z Limanowej i chciałem zwiększyć swoje szanse na wygranie klasyfikacji klubowej (śmiech).
DWA RAZY Z REALEM GDYNIA
Nigdy wcześniej nie pomyślałem, żeby
wygrać cały puchar, we wcześniejszych dwóch edycjach kończyłem swoimi drużynami
na fazie grupowej. W tej edycji udało się wyjść z grupy nawet moim dwóm
drużynom, bo jeszcze była "BIAŁA GWIAZDA".
Po awansie w 1/64 finału obu drużyn,
chciałem tylko, żeby nie odpadły obydwie. W 1/32 odpadła "BIAŁA
GWIAZDA" z REALEM GDYNIA. Co ciekawe, na tę samą drużynę trafiłem w 1/8
finału i rewanż się udał. Najgorzej było chyba w ćwierćfinale, bardzo mała
liczba punktów wśród wszystkich ćwierćfinalistów. Najłatwiej było o dziwo w
półfinale, bo trafiłem na drużynę, na którą chciałem trafić, a że rywal na
starcie zrobił 4 zmiany i miał -8 pkt. to byłem spokojny o wygraną.
RAFAŁ GIKIEWICZ POKONANY
Gdyby nie bramka Lovrencsics,
mojego kapitana, to z pewnością rywal by świętował zdobycie PUCHARU LIGI.
Oprócz finału zwycięskiego miałem jeszcze dwa inne finały: w lidze prywatnej
tygodnika Piłka Nożna i w lidze prywatnej "Mistrz Podkarpacia", ale one
okazały się przegrane.
Bardzo ucieszyło mnie pokonanie pana
Rafała Gikiewicza zawodnika Sląska Wrocław w półfinale tygodnika PILKA NOZNA. Jego
Kolekcjonerów pokonałem różnicą dziewięciu punktów.
CEL: OBRONA PUCHARU
Zwycięstwo bardzo cieszy i powoli do
mnie dochodzi, bo to naprawdę coś fajnego. Piłkarzem już znanym nie zostanę ale
może po takim sukcesie przyjdzie kiedyś za parę lat rzeczywisty puchar z jakąś
drużyną?
Jeśli będzie kolejna edycja to na pewno
będę chciał bronic pucharu i poprawić swoje osiągnięcia. W tej edycji w
klasyfikacji generalnej zająłem 97 miejsce. I to była naprawdę moja najlepsza runda
do tej pory.
Sławomir Maniak, laureat Pucharu Ligi

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz