środa, 19 grudnia 2012

Przeżyjmy to jeszcze raz. Cześć II.


KOLEJKA 6
Za strzelenie bramek wziął się Prejuce Nakoulma, dzięki czemu Górnik ograł Śląsk Wrocław aż 4:1. Napastnik z Burkina Faso trafi do siatki rywali jeszcze tylko w dwóch kolejnych kolejkach, co niektórzy prezesi Fantasy Ligi – tak bardzo liczący na gole napastnika zabrzan – przypłacą spadkiem w klasyfikacji generalnej.
Co ciekawe, nie Nakoulmę ale Arkadiusza Milika ma w składzie Adam Michalski z Radzymina, nowy lider konkursu z zespołem FC TASMANIA.
Warto dodać, że AROCZAR, który na pozycji numer 1 był od trzeciej rundy spotkań, spadł na piąte miejsce.
W SUPERLIDZE na 2210 drużyn już tylko 107 zespołów ma komplet punktów.
A w T-Mobile Ekstraklasie po raz pierwszy przegrywa Widzew (1:3 z Polonią). Jednak jego najlepszy piłkarz, Łukasz Broź, nie zamierza oddawać pozycji lidera w rankingu piłkarzy. Obrońca łodzian wywalczył karnego, którego potem sam wykorzystał.

KOLEJKA 7
Mamy zmianę lidera. Drużyna chelm Mariusza Ceremugi na najwyższy stopień podium wskoczyła z najniższego.
Zmiana lidera nastąpiła również w rankingu piłkarzy. Zdobyty gol we Wrocławiu, przy porażce Widzewa z Pogonią, spowodował, że Paweł Wszołek wyprzedził Łukasza Brozia. Warto odnotować awans Arkadiusza Milika z dziesiątej pozycji na czwartą.


 



Jakub Kosecki


Największą furorę zrobił jednak w tej kolejce Jakub Kosecki. Pomocnik Legii strzelił dwie bramki Wiśle Kraków, a jego klub wygrał 2:1.
I od tej rundy spotkań warto było kupić „Kosę“ do składu. Łącznie z tą kolejką stołeczny zawodnik zdobędzie razem 7 bramek i zaliczy dwie asysty. Zakończy edycję na drugim miejsce w rankingu piłkarzy, a lepszy od niego okaże się tylko Abdou Razack Traore.

KOLEJKA 8
W tej kolejce naprawdę się działo.
Emocjonujący mecz zobaczyli kibice w Gdańsku. Miejscowa Lechia prowadziła już ze Śląskiem Wrocław 2:0, by w 10. minut dać sobie wbić trzy bramki i ostatecznie przegrać 2:3.
Mimo porażki ci co mieli w składzie Razacka Traore, nie mogli narzekać. Pomocnik gdańszczan zdobył aż 14 punktów. Nie gorsi byli w tej rundzie spotkań: Kosecki (12), Mila (12), Ljuboja (11).
Tak wysokie zdobycze punktowe nie mogły odbyć się bez echa w klasyfikacji generalnej konkursu.
Tracer0910 Patryka Olaszczyka z 6. pozycji awansował na pierwszą. Dotychczasowy lider, klub chelm Mariusza Ceremugi, spadł na 3. miejsce. I co najważniejsze - do pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej awansowało aż sześć nowych drużyn.
W PUCHARZE LIGI zakończyła się I runda. 32 najlepsze drużyny z każdej z czterech grup rozpoczęły rywalizację systemem pucharowym.
Te drużyny, które odpadły, utworzyły nowy ranking – PO PUCHARZE. Na sam koniec okaże się, że wygra go PANI PREZES - Magda Nahunik z drużyną aha.

KOLEJKA 9
Od 9. kolejki wystartowała klasyfikacja osiągnięć. Żeby brać w niej udział, trzeba było zebrać 5 punktów reputacji. Co ciekawe, pierwszy lider tego rankingu, Marek Kocibowski z Tychów z zespołem F.C. PITTSBURGH, ostatecznie zajmie w tej klasyfikacji 3. miejsce.



































Warto wspomnieć, że drużyna chelm Mariusza Ceremugi po dwutygodniowej przerwie wróciła na fotel lidera.
W rankingu piłkarzy na czele Abdou Razack Traore. W tej kolejce strzelił bramkę i asystował. W czołowym tysiącu generalki trudno znaleźć zespół, który nie miałby piłkarza Lechii w składzie.

KOLEJKA 10
Lider (chelm) i wicelider (tracer0910) sprzed tygodnia zachowali swoje pozycje, ale UWAGA, UWAGA, w TOP 10, na dziesiątej pozycji pojawił się klub Dragon-Team Damiana Nowaka z Andrychowa, późniejszego zwycięzcy IV edycji konkursu Fantasy Liga.








W najciekawszym meczu 10. kolejki Lech pokonał na wyjeździe w prestiżowym spotkaniu krakowską Wisłę 1:0, ale to nie o Szymonie Drewniaku, jedynym strzelcu bramki meczu, mówią prezesi Fantasy Ligi, tylko o Sebastianie Mili. Pomocnik Śląska w Szczecinie zdobywa gola i notuje dwie asysty. Razem 15 punktów.
A w PUCHARZE LIGI już tylko 32 drużyny zostały w walce o 2000 zł. Warto dodać, że z pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej grają dalej ks wiki (7. pozycja) i ten, który ten puchar wygra - Dragon-Team (10.). O dublecie już pisaliśmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz