piątek, 21 grudnia 2012

Przeżyjmy to jeszcze raz. Cześć III (ostatnia).


KOLEJKA 11
Legia Warszawa przegrała pierwsze ligowe spotkanie w sezonie. Serię dziesięciu meczów bez porażki zakończyła Jagiellonia Białystok, która wygrała w stolicy 2:1. Zwycięskiego gola po fatalnym błędzie Marko Sulera zdobył niezawodny Tomasz Frankowski.
Warto też odnotować, że w tej kolejce aż 7 razy wygrywali goście! Tylko Korona zremisowała u siebie z Wisłą 1:1.
A w klasyfikacji generalnej konkursu pierwsza czwórka sprzed tygodnia (chelm, tracer0610, FC Tasmania, JP Łasica) bez zmian, ale znacząco zmniejszył się dystans między liderem a wiceliderem (z 17 oczek do dwóch).
Najbardziej w pierwszej piędziesiątce rankingu "namieszała" drużyna LOS VINOTINTOS. Zespół prezesa, Raula Kowalskiego, dzięki obecności w składzie Sebastiana Mili (kapitan, razem 14 punktów) i Szymona Pawłowskiego (14), zdobył 57 punktów, które wystarczyły, żeby odnotować spory skok rankingu, a co najważniejsze - awans do TOP 10. 

Tymczasem zespół Dragon-Team już na 6. pozcyji.
W SUPERLIDZE już tylko 6 drużyn  ma komplet punktów.


KOLEJKA 12
W prestiżowym meczu w Poznaniu Lech przegrywa z Legią aż 1:3. Spotkanie  to obejrzało 40 632 widzów, co jest rekordem frekwencji w obecnym sezonie. Jedną z bramek w tym meczu strzela Jakub Wawrzyniak, który z 13 punktami zostaje najlepiej punktującym piłkarzem kolejki. Tylko punkt mniej zdobywa niezawodny Razack Traore, który w rankingu piłkarzy odskakuje Ljuboji,  drugiemu w klasyfikacji, aż na 13 punktów.










W ostatnim meczu kolejki Wisła Kraków pokonała Śląsk Wrocław 1:0. Gola na wagę trzech punktów dla gospodarzy zdobył w 93. minucie meczu Ivica Iliev. Chwilę wcześniej to goście mogli zdobyć bramkę, ale Siergiej Pareiko (na zdjęciu) obronił rzut karny wykonywany przez Mateusza Cetnarskiego. Bramkarz Wisły kończy mecz z dorobkiem 10 punktów.
UWAGA! Dragon-Team jest już wiceliderem. Przed nim tylko Tasmania...


KOLEJKA 13
No i stało się. Damian Nowak z Andrychowa (Dragon-Team) wyprzedził Adama Michalskiego z Radzymina (FC Tasmania).
Warto dodać, że największy skok w czołówce zanotowała drużyna F.C.MATIC Emila Tomczyka, która na siódme miejsce awansowała z 14. pozycji.  

UWAGA! F.C.MATIC zakończy edcyję na drugiej pozycji.
Co ciekawe, na czoło w klasyfikacji lig prywatnych wskoczyła liga Ekstraklasa.wp.pl. Ostatni raz na pierwszym miejscu była w sierpniu. Przewaga nad wiceliderem, ligą Best od the Best, to tylko 5 punktów.





 






A w SUPERLIDZE już tylko jedna drużyna ma komplet punktów. To klub FC Ignatki Grzegorza Dudka.
Już wiemy, że w półfinale PUCHARU LIGI zagrają: Jan Grubala z Warszawy (ks wiki), Marcin Malec ze Strzelec Opolskich (Malciki), Damian Nowak z Andrychowa (aktualny lider), Karol Spławiński z Góry k/Wejherowa (United Paradyż).


KOLEJKA 14
Tylko kataklizm może odebrać Damianowi Nowakowi z Andrychowa zwycięstwo w IV edycji konkursu Fantasy Liga. Jego Dragon-Team ma aż 39 punktów przewagi nad F.C. MATIC Emila Tomczyka!










A wszystko dzięki temu, że kapitanem Damiana Nowaka był Jakub Kosecki, który w spotkaniu Legii z Ruchem zdobył aż 17 punktów (dwie bramki i asysta).
Aktualny lider i pewny kandydat do zwycięstwa całej edycji ma też sporą przewagę w klasyfikacji osiągnieć, no i zagra w finale PUCHARU LIGI. Zmierzy się w nim z  Karolem Spławińskim z Góry k/Wejherowa (United Paradyż)
A w SUPERLIDZE przegrywają FC Ignatki Grzegorza Dudka. Jego pogromcą okazał się Zbigniew Stanisławski z zespołem filipki1.


KOLEJKA 15

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz