Stoper Korony Kielce Pavol
Stano zagrał z GKS Bełchatów na szpicy i ...strzelił dwie bramki. Ten
wyczyn dał Słowakowi w konkursie Fantasy Liga aż 18 punktów, gdyż do dorobku
punktowego za bramki (2 x 6 pkt.) doszły punkty za mecz w pierwszym składzie
(2), zwycięstwo drużyny (1) i mecz bez straty gola (3).
Niejednokrotnie zdarzało się Stano grywać w ataku, ale
najczęściej w trudnych dla zespołu chwilach, gdy swoim wzrostem (191 cm) miał
wspomóc partnerów z przodu. Ale były to tylko epizody i gra kielczan w ofensywie nie zależała od niego.
Słowak w tym sezonie ma na koncie już
cztery bramki, a mogło być ich więcej. Wystarczy dodać, że w tym ostatnim spotkaniu
mógł nawet ustrzelić hat tricka. W końcówce pierwszej połowy zabrakło mu
dokładności po dobrym odegraniu Lenartowskiego, a po przerwie w ostatniej
chwili przeszkodził mu wybiegający z bramki Łukasz Sapela.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz